
Choć wakacje już za nami, my raz jeszcze pragniemy wrócić do niezwykle doniosłego wydarzenia, które miało miejsce podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego 2025/2026, a o którym nie mieliśmy okazji poinformować. Otóż Spółdzielczy Związek Grup Producentów Rolnych „Lazur”, reprezentowany przez panią Ilonę Cierniak, otrzymał tytuł Przyjaciela Szkoły Podstawowej im. Polskich Noblistów w Nowych Skalmierzycach. Doceniając zasługi dla naszej placówki, oprócz dyplomu i pamiątkowego medalionu, przygotowaliśmy dla naszego „Przyjaciela” rymowaną laudację, która niechaj zastąpi okolicznościowy artykuł.
„Lazur”, ach ten „Lazur”!
Lazur to kamień biżuteryjny, wciąż pożądany przez kobiety,
Lazur to odcień kryształu wody dla Francji typowy – niestety,
Lazur to kolor nieba nad głową, zdobnego puchem obłoków mlecznych,
„Lazur” to wreszcie duma tej gminy, lider w jakości nabiału bezsprzeczny.
I wiedzą wszyscy sera smakosze, co gusta mają wyrobione,
Że „Lazurami” sery się zowią, na całą Polskę rozsławione.
A że z ziemiaństwa inicjatywy Wielkopolska Mleczarnia Skalmierzyce powstała,
Dlatego śmiało można powiedzieć, że od zarania szlacheckość zyskała.
Szlacheckość, szlachetność i wyjątkowość, które od prawie stu lat
Promują skalmierzycką gminę i sprawiają, że wie o niej świat.
Z początku mleko, masło i śmietanę wyłącznie tu produkowano,
Po czym niezwłocznie, konnymi bryczkami, po całej Polsce rozsyłano.
Lecz masło tutejsze - z maselnicy dębowej - taką karierę zrobiło,
Że wkrótce na stoły Amerykanów i wyspiarzy - Anglików trafiło.
W wielkich blokach statkami je ekspediowano, by docelowo,
Na „breakfastach” i „fivach” sandwiches nim obficie smarowano.
Czas wojenny mleczarnię oszczędził, bo okupant wysiłków nie szczędził,
By jeść nabiał zacnej jakości, nie zniszczył zakładu znanego z perfekcyjności.
Po wojnie Spółdzielnię upaństwowiono i z ostrowskim zakładem połączono.
Jednak gdy nadszedł rok 1959, wzór biorąc z najlepszych francuskich tradycji,
Nasi spółdzielcy z inicjatywą wyszli, zrobili polski Roquefort – ser pleśniowy,
Co na tamte realia było w produkcji innowacją i krokiem milowym!
Tak powstał „Rokpol” – skalmierzycki ser dojrzewający z charakterem,
Który prawie natychmiast stał się dumą Wielkopolski i firmowym bohaterem.
W 1990 Spółdzielnia autonomię odzyskała, a pięć lat później decyzja powstała,
By asortyment do serów zawęzić, nazwę „Rokpol” porzucić i firmę rozkręcić.
Standardy bezpieczeństwa żywności narzucić i o światowe rynki się pokusić.
Co zaplanowali, szybko wykonali i w „Lazurze” lazur wyprodukowali.
Błękitny, turkusowy, a nawet perłowy, aż ludzie dla tych serów potracili głowy.
Dziś „Lazur” to lider, co na rynku serów jak król na tronie zasiada,
Wśród najlepszego mleka pasteryzowanego i pleśniowych sekretów włada, Godłem „Teraz Polska”
się szczyci, a podają go u siebie nawet celebryci.
Lecz firma „Lazur” jest nie tylko serowarstwa pionierem,
Ale w naszej gminie stała się dobroczynności bohaterem. Nie tylko ser robi Najwyższej jakości, lecz
także dobro mnoży w lokalnej społeczności.
Dla dawnych gimnazjalistów stypendia ufundowała, a z tej okazji sztuka „Lazurolandia” powstała.
Teraz naszym uczniom wyjazdy i nagrody sponsoruje,
Ogromną wszystkich wdzięczność tym faktem zyskuje. Taki właśnie jest „Lazur”,
Serowa legenda, pisząc swoją historię, o innych pamięta.
To nasza Skalmierzycka duma jest i gwiazda, wciąż się modernizuje i rozrasta.
A wszystko, z sercem, pasją i ekskluzywną fermentacją.
Nawet restauracji i SPA się doczekaliśmy, byśmy przy innych miasteczkach
Na zacofanych nie wyszli. A wszystko w stu procentach z polskim kapitałem,
Co tylko potwierdza rządy w firmie doskonałe. Dziś radość i duma nas wszystkich rozpiera, bo mając
„Lazur” za PRZYJACIELA, możemy rymem Mu podziękować i szkolną odznaką uhonorować.
Dziękujemy!
Agata Pawlaczyk-Wieczorek